Świat za pięć lat

Marcin B. Brixen

13676540
Inż. Poznaniak. brixen@o2.pl
  • Szczegół, ogół, cyrkiel i baner

    - No, Hiobowski - i pani od geografii odchyliła się w fotelu. - Co powiesz na swoją obronę? - Że umiem. - Umiesz?! - pani zajrzała do dziennika. - Jakbyś umiał to z ostatniego sprawdzianu dostałbyś dobrą ocenę. A tu z przyjemnością widzę niestety ocenę niedostateczną. - Tak...  

    22.11 22:48Komentuj
  • Balik i Bolek

    Łukaszek wraz mamą i babcią stali pod osiedlowym domem kultury i czytały program spotkań z ciekawymi gośćmi. - Poszlibyśmy na coś, ale nie ma na co - medytowała mama Łukaszka. - Ech... - westchnęła babcia Łukaszka. - Kiedyś to byli prelegenci... Albo czołgista albo...  

    16.11 22:58Komentuj
  • Sztuka teatralna "Człowiek w kominiarce"

    Hiobowscy siedzieli w kuchni przy obiedzie, gdy dziadek Łukaszka westchnął i oznajmił, że dawno nie miał satysfakcji. - A w zeszła niedzielę? - obraziła się babcia. Zapadła taka cisza, że było słychać jak makaron nasiąka rosołem. - Chodziło mi o satysfakcję intelektualną...  

    12.11 22:39Komentuj
  • KOC

    Mama Łukaszka wracała sobie spokojnie do domu. Otworzyła drzwi, weszła i zderzyła się z kręcącą się nerwowo po korytarzu babcią Łukaszka. - Jesteś wreszcie - syknęła zdenerwowana babcia. - Przyszła jedna taka, mówi, że do ciebie, ale jakaś taka podejrzana mi się...  

    10.11 22:5321 Komentuj
  • Sztuka rozpoznawania ludzi

    Pani pedagog zapowiedziała, że poprowadzi lekcję dotyczącą przygotowania do życia. Wszyscy pomyśleli tylko o jednym. No ale wygląd, ubiór i styl pani pedagog mocno do tego jednego inspirował. Początek zajęć był obiecujący. - Jaka sztuka jest najważniejsze w życiu? -...  

    5.11 20:49Komentuj
  • Halloween, eNŻet i sałatka i w prywatnych mediach jatka

    Zaczęło się to wszystko poprzedniego dnia, czyli w tak zwane Halloween. Wieczorem ktoś zadzwonił do drzwi mieszkania Hiobowskich. Otworzył dziadek Łukaszka, ujrzał grupę przebranych dzieci z koszykiem i bez namysłu oznajmił: - Wybieram cukierek! I zaczął grzebać w koszyku. -...  

    1.11 13:5310 Komentuj
  • Dzieci Miasta i tęczowe tabliczki parkingowe, część 2

    Tak długo to już trwało, że wszyscy o tym zapomnieli. Pierwszy zauważył to tata Łukaszka. Chociaż nie, właściwie to on pierwszy tego nie zauważył. Było to tak: Siostra Łukaszka oznajmiła, że z ich dozorczynią, panią Sitko, dzieje się coś niedobrego. - Chyba paraliż....  

    25.10 22:56Komentuj
  • Jak odzyskać oddech w pięć minut

    Pani pedagog zgromadziła całą klasę i oświadczyła, że ma dla nich pogadankę. - Ciekawe o czym, przecież pani nie zna się na niczym - zauważyła z przekąsem dziewczynka, która zawsze odzywała się jako pierwsza i dostała naganę do dzienniczka. Tak była tym zaskoczona, że...  

    22.10 21:4118 Komentuj
  • Prawdziwy wojownik

    Na wywiadówce rodzice Łukaszka dowiedzieli się, że muszą syna zapisać na dodatkowe zajęcia. - Musimy? - spytał tata Łukaszka. - No... Właściwie to nie. Ale wtedy stracą państwo świadczenia prąd plus, paliwo plus i papierosy plus. - Co to za zajęcia? - To w ramach...  

    20.10 23:02Komentuj
  • SRETE TETE

    Tata Łukaszka źle wybrał moment. Kiedy oznajmił, że musi ogłosić coś ważnego, został zignorowany. Reszta rodziny oświadczyła, że ogląda teraz w telewizji "Bitwę na włosy". I wszelkie ważne sprawy muszą zaczekać do końca emisji odcinka. Tata Łukaszka zgodził się....  

    15.10 22:53Komentuj
  • Suplement sztuki

    Mama Łukaszka była często zawiedziona postawą swojej rodziny. W różnych kwestiach. Uchodźcy, gender, antysemityzm, władza, i tak dalej. Nie wiedziała już co dalej robić. Zadzwoniła więc na infolinię pomocy czytelnikom "Wiodącego Tytułu Prasowego". Pani redaktor...  

    13.10 22:59Komentuj
  • Paliwo paliwem przyjaźni

    Hiobowscy siedzieli przy kolacji i zastanawiali się gdzie też jest mama Łukaszka. Zastanawiali się tak i konsumowali, konsumowali tak i się zastanawiali, a czas mijał. Gdy byli już pod koniec posiłku zazgrzytał klucz i weszła mama Łukaszka. Bez słowa wkroczyła do kuchni i...  

    11.10 22:58Komentuj
  • Niezniszczalni i zniszczeni

    Tata Łukaszka siedział na ławce w parku i jadł brunch. Brunch to takie drugie śniadanie dla tych, którzy się wstydzą przyznać, że jedzą drugie śniadania, więc używają angielskiego słowa, które fajnie brzmi. Tata Łukaszka wracał z ważnego spotkania na mieście,...  

    4.10 22:58Komentuj
  • Grafitowa parada

    Wieczorem, na klatce schodowej, mama Łukaszka rozmawiała przyciszonym głosem z sąsiadkami. Były to nie byle jakie sąsiadki, bo były to sąsiadki wtajemniczone, uświadomione i gotowe walczyć o swoje prawa. - Były panie dzisiaj? - zaświszczała mama Łukaszka. - Na czym? - spytała...  

    3.10 22:50Komentuj
  • Mam prawo przepić 500+

    Łukaszek wraz z tatą robili coś przy samochodzie na osiedlowym parkingu, gdy zaobserwowali intrygującą scenkę. Otóż koło bloku pani Sitko, dozorczyni, rozmawiała z mamą Łukaszka. Prosto na nie, od strony sklepu spożywczego, szedł pochyłym krokiem mąż dozorczyni. Pan...  

    2.10 17:45Komentuj
  • Dotacja ministerialna

    Klasa Łukaszka, pod opieką pani od polskiego, wybrała się do Warszawy. Zwiedzili muzeum Powstania Warszawskiego imienia Lecha Kaczyńskiego, muzeum Lecha Kaczyńskiego imienia Żołnierzy Wyklętych i muzeum Żołnierzy Wyklętych imienia Powstania Warszawskiego. - Mamy jeszcze jakieś...  

    28.09 22:54Komentuj
  • Dzieci Miasta i tęczowe tabliczki parkingowe, część 1

    Łukaszek wraz z mamą i dziadkiem stali pod blokiem i się kłócili gdzie najlepiej kupić masło, gdy podszedł do nich jakiś młody, sympatycznie zarośnięty, człowiek. - Czy państwo są za równością i tolerancją? - zapytał znienacka. Mama i dziadek powiedzieli, że...  

    25.09 19:07Komentuj
  • Starcie z reżimową elektrownią

    Wieczorem do drzwi mieszkania Hiobowskich ktoś zastukał. Delikatnie i nieśmiało, ledwo można było usłyszeć. Drzwi otworzyła mama Łukaszka. - Niech będzie pochwalona demokracja - zaszemrało na klatce. - Na wieku wieków amen - odszemrała mama. - Ksiądz przyszedł? -...  

    18.09 21:21Komentuj
  • Ma pan syna?

    Łukaszek wraz ze swoją klasą musiał iść na pokaz filmu. - Jak można zmuszać młodzież, żeby chodziła do kina! I to na wątpliwej jakości filmidła fantasy! - grzmiała mama Łukaszka. - Właśnie! Nasz ksiądz katecheta powiedział nawet, że to shit! - zawtórował jej...  

    8.09 22:56Komentuj
  • Wyjście w sprawie wyjścia z mszy

    Był upalny wieczór trzydziestego pierwszego sierpnia. Ksiądz z osiedlowej parafii modlił się żarliwie. - ...jutro zaczyna się rok szkolny. Będę musiał uczyć te... Tych... Dzieci... Dzieci będę musiał uczyć religii. Dzieci... Tak... Dużo zdrowia im.. Ale też... Bez...  

    1.09 22:4718 Komentuj

O mnie

Nie biorę żadnej odpowiedzialności za to co robi Łukaszek, a tym bardziej za to, co mówi Gruby Maciek.
A tak poza tym, to fikcja, czysta fikcja.

UWAGA! Podczas czytania nie należy jeść i pić! Nie zaleca się czytania pokątnie w obecności szefa! Opluty monitor czyścimy specjalną chusteczką, a klawiaturę szczoteczką do zębów (by Redpill)

BLOG W WYDANIU KSIĄŻKOWYM :) - TOM 3!
image

O książce:

ŚpiEwka
Koteusz
Teresa Bochwic
Rzeczpospolita
Opcja na prawo
"Rz" - prof. Rybiński
"Dziennik Polski"

Z podziękowaniami:
Goscinnemu i Sempe za Mikołajka
Christophowi Heinowi za Jakuba Borga
Januszowi Chriście za Kajka i Kokosza
Strugackim za Aleksandra Iwanowicza Priwałowa
de Amicisowi za Henryka
Rayowi Bradbury'emu za Guya Montaga
Conan-Doyle'owi za Holmesa i Watsona

Ojczyzna
Lekcja historii
Lestat - Dziewczynka z tutką i anioły nie licząc misia

image

Dzięki Waszym głosom mój blog w edycji 2008:
w II etapie zajął ósme miejsce w kategorii "absurdalne i offowe" (na 263 zgłoszone)
w III etapie zajął czternaste miejsce w kategorii "bloger roku" (na 4206 zgłoszonych).
Bardzo dziękuję za każdy głos.

website stats

Locations of visitors to this page

statystyka statystyki
Mój e-mail:
brixen@o2.pl

Życie przebija fikcję:

Notka nr 6
Renata Rudecka-Kalinowska: "Prokuratura Okręgowa w Warszawie (...) Zawiadomienie o zamiarze popełnienia przestępstwa. (...) Na blogu autorki używającej nicka Ufka ukazał się komentarz, z którego jednoznacznie wynika , że jego autor „zapisał się” do komisji wyborczej w celu podjęcia działań przeciwko kandydatowi na urząd Prezydenta RP Bronisławowi Komorowskiemu, co wyraża zarówno poprzez nadzieję, że jest wstanie przyczynić się do wygranej Jarosława Kaczyńskiego poprzez zapewnienie autorki bloga ”Damy radę, Ufko! Działamy, zapisalem się do komisji na niedzielę – jednak zdążyłem” - jak i poprzez użycie jako motta tegoż kometarza słów jednoznacznie wskazujących na brak obiektywizmu i żywiołową nienawiść do Bronisława Komorowskiego zawartą w słowach: „na pohybel Bronkowi!”"

Notka nr 5
slaughterhouse5: "Mój sposób na PiS jest więc bardzo prosty - jest to racjonalna i świadoma ignorancja."

Notka nr 4
slaughterhouse5: "I nie ma w tym absolutnie nic dziwnego - do polityki i tak nie wszyscy się nadają, nie wszyscy muszą politykę rozumieć. Uważam, że wystarczy jak w dyskursie politycznym uczestniczy np. 30% świadomego społeczeństwa - reszta może być całkowicie apolityczna (!). Tyle, że ta "apolityczna reszta" powinna np. zajmować się pracą, szkołą, rodziną, dobrobytem, czy też innymi sprawami - jeżeli więc apolityczny "obywatel" wolną od polityki energię przeznaczą na te sfery, to można powiedzieć, że jest w tym wiele zalet."

Notka nr 3
Miki: O katastrofie w Smoleńsku 10.04.2010 "Gdyby nie dekomunizacja, rozumiana jako wywalanie z pracy każdego, kto choć otarł się o poprzedni ustrój, prezydencka Tutka albo by wylądowała cało w Smoleńsku, albo by poleciała na inne lotnisko. Dekomunizacyjny szał, w jaki wpadli nowi władcy Polski, spowodował, że z wojska odeszli oficerowie, wyszkoleni w czasach Układu Warszawskiego, potrafiący korzystać z jego aparatury i procedur. Dlatego 10 kwietnia samolotem dowodził nieopierzony nowicjusz, braki umiejętności nadganiający brawurą."

Notka nr 2
mr off: "Premier Donald Tusk jest dzis nie tylko szefem rzadu oraz Platrormy Obywatelskiej, ale takze nieformalnym przywodca calego obozu Europejczykow znad Wisly (stanowiacych 90-80% populacji Polakow). Jego polityczni oponenci - bracia Kaczynscy i skupiony wokol nich polityczny oboz antyeuropejskich (Neo)Wandejczykow – otwarcie odrzucaja lub skrycie sabotuja scisla integracje Polski z panstwami i narodami Unii Europejskiej na fundamencie wartosci cywilizacji chrzescijanskiej, ktorych esencje zawiera Karta Praw Podstawowych. Po wejsciu w zycie Traktatu Lizbonskiego partia Kaczynskich i ich akolici przestali juz byc normalna opozycja polityczna w panstwie demokratycznym: stali sie polityczna przeszkoda w realizacji strategii polskiej racji stanu o ksztalcie ktorej zdecydowal Narod (ratyfikacja Traktatu Lizbonskiego wiekszoscia 2/3 glosow Sejmu i Senatu RP)."

Notka nr 1<

Ostatnie notki

Moje ostatnie komentarze

Aktywne dyskusje

Piszę w lubczasopismach

Archiwum postów

PnWtŚrCzPtSoNd
   1234
567891011
12131415161718
19202122232425
262728293031 

Moje tagi