Świat za pięć lat

Marcin B. Brixen

12196155
Inż. Poznaniak. brixen@o2.pl
  • Rajd motocyklowy Świstaków Świtu, część 1

    W gabinecie pana dyrektora szkoły była akurat pani wicedyrektor, gdy do środka wpadła wystraszona sekretarka. - Panie dyrektorze - zawołała sekretarka. - Oni już tu są! Dyrektor pobladł i odruchowo wstał, ale goście wpychali się już do gabinetu i okazało się, że to tylko...  

    15.04 23:59Komentuj
  • Cerebrity Slash, część 2

    No i okazało się, ku wielkiemu zaskoczeniu Hiobowskich, że siostra Łukaszka przeszła do drugiego odcinka show o tytule "Cerebrity Slash". Program ten miał na celu szatkowanie umysłowe zaproszonych gości. - No cerebrity, no slash - skomentował Łukaszek. - Jak można...  

    12.04 22:3617 Komentuj
  • Prokuratura Wojskowa tropi ciążę, część 1

    Sąsiad z drugigo piętra bloku, w którym mieszkali Hiobowscy, od jakiegoś czasu był jakiś nieswój. Wreszcie któregoś dnia Hiobowscy spotkali go pod osiedlowym sklepem. Pod sklepem akurat trwała awantura bo mąż dozorczyni, pan Sitko, zamierzał na miejscu...  

    9.04 19:0910 Komentuj
  • Gdzie jest, a gdzie ma być (państwo)

    Tata Łukaszka szedł przez miasto i udawał, że nie idzie z mamą Łukaszka. Mama Łukaszka bowiem zakupiła bieżący numer "Wiodącego Tytułu Prasowego" i idąc po chodniku podczytywała co chwilę. Co gorsza, czytała na głos i raczyła ową lekturą tatę. - Ale ja nie chcę...  

    8.04 17:29Komentuj
  • Schab bez kości kością niezgody

    Hiobowscy siedzieli sobie spokojnie w swoim mieszkaniu, gdy spokój niespodziewanie się skończył wraz z wkroczeniem mamy Łukaszka. Chociaż słowo "wpadnięcie" byłoby odpowiedniejsze. Mama Łukaszka rzuciła na podłogę koło drzwi puste siatki na zakupy i nie zdejmując...  

    6.04 22:5512 Komentuj
  • Ma się! czyli Taczka Ratunku

    Od pewnego czasu nasilił się trend, by dzieci z klas 1-3 obdarowywać najróżniejszymi gadżetami potrzebnymi w stopniu najwyższym. Ilość owych gadżetów była już tak pokaźna, że kiedy pani od polskiego ujrzała kiedyś dzieci z pierwszej klasy idące do szkoły, to...  

    3.04 15:4615 Komentuj
  • Cerebrity Slash, część 1

    Rodzina Hiobowskich zamarła. Wszyscy, jak jeden mąż. Ci co szli, to zastygli z uniesioną nogą, tata Łukaszka zatrzymał się mieszając łyżeczką cukier w herbacie, a mama Łukaszka z żelazkiem na desce do prasowania. - Przecież obrus się przypali! - babcia Łukaszka zachowała...  

    2.04 22:58Komentuj
  • Metoda czołgowa

    Wokół działo się coś dziwnego i niepokojącego. - Boję się rządów... - szepnął dziadek Łukaszka patrząc przez okno. - I słusznie - kiwnęła głową zadowolona mama Łukaszka. - Obawa ta jest ze wszech miar słuszna. Bo gdy poprzednicy wrócą do władzy to...  

    30.03 23:26Komentuj
  • Dwudziestopierwszowieczne dzienniczki

    Pan dyrektor zebrał całe grono pedagogiczne i oświadczył: - Rząd znowu o nas pomyślał! - Hurra - ucieszyli się nauczyciele, ale tak nie do końca, półgębkiem i nieszczerze nawet. - Otóż... - pan dyrektor z wysiłkiem założył ręce za plecy. - Otóż do tej...  

    24.03 21:20Komentuj
  • Hibernatus po polsku

    Po osiedlu, na którym mieszkali Hiobowscy, rozeszła się straszna wieść. - Czas umierać - oświadczył ponuro pan Sitko. Był tak wstrząśnięty, że nie mógł trafić butelką piwa do ust. - Świat się kończy. - Jest to koniec pewnej epoki - zgodził się dziadek...  

    18.03 20:1627 Komentuj
  • Być za życiem

    Klasa trzecia a miała lekcje pod nazwą Przygotowanie Do Życia W Grupie Jednostek. Lekcje te nie odbywały się tylko w klasie, trzecia a często udawała się w różne miejsca aby zobaczyć jak to życie wygląda. Tego dnia udali się do szpitala. - No bo czy jest lepsze miejsce? -...  

    13.03 18:46Komentuj
  • Dlaczego pani wicedyrektor nie będzie dyrektorem

    Do gabinetu dyrektora szkoły zajrzała pani wicedyrektor. - Czy można...? Bo ja mam nowy plan... - Proszę, niech pani wejdzie. Co to za plan? Pani wicedyrektor weszła od środka i położyła plik kartek na biurko pana dyrektora. - Ostateczny plan pognębienia uczniów oraz...  

    12.03 19:4513 Komentuj
  • Śmierć i podatki

    Właściwie to tata Łukaszka nie widział jak się to stało. Kiedy dojeżdżał do osiedla widział już, że stało się coś poważnego. Na jednej z ulic błyskały się niebieskie światła, stała straż pożarna, policja, karetka. I oczywiście gapie. Zaparkował auto na parkingu i...  

    11.03 20:0116 Komentuj
  • Busy, ulice i parytety

    Sytuacji, w których grozi mrożące krew w żyłach niebezpieczeństwo jest wiele. Jedną z nich, o najwyższym stopniu ryzyka, jest wyjście z dorosłymi po zakupy. Wydawać by się mogło, że to niby nic, banalne dźwiganie siatek z zakupami przez kilka godzina i bezpieczny...  

    10.03 22:51Komentuj
  • Nieuzbrojeni i bezpieczni

    Zaczęło się od tego, że Hiobowscy wracali sobie całą rodziną przez osiedle z zakupów. Dziadek narzekał, że mogliby jechać samochodem. - Za blisko - odparł tata Łukaszka. - Benzyna kosztuje... - ...mniej! - wpadła mu radośnie z słowo mama Łukaszka. Tata Łukaszka...  

    9.03 23:0413 Komentuj
  • Sztuka telefonowania

    - No dobrze, przecież wiem - oświadczyła trzeciej a pani pedagog. - Wiem, ze wszyscy macie komórki i przynosicie je do szkoły. Pomimo zakazu. Ale czy wy w ogóle wiecie jak nich korzystać? Trzeciej a na moment mowę odebrało a potem wszyscy uczniowie zaczęli gwałtownie...  

    8.03 23:4512 Komentuj
  • Twittografia

    Doświadczeni nauczyciele wiedzą, że w szkole niebezpieczeństwo czyha cały czas. Mniej doświadczeni oddychają z ulgą wraz z dźwiękiem dzwonka i wychodzą na korytarz złudnie przekonani o swym bezpieczeństwie. I wtedy, podczas momentu rozluźnienia i dekoncentracji wróg potrafi...  

    7.03 19:3627 Komentuj
  • Gość u Grubego Maćka, część 2, ostatnia

    Kiedy draka już się uspokoiła pani pedagog powiedziała Grubemu Maćkowi, żeby kontynuował. - Ale co tu więcej mówić? - Gruby Maciek wzruszył ramionami. - Poszłem do domu, włączyłem kompa, się zalogowałem i zacząłem hejtować. I wtedy zapukali. - Kto? - zapytał pan od...  

    5.03 21:3919 Komentuj
  • Gość u Grubego Maćka, część 1

    Trzecia a była bardzo zdumiona tego ranka, bo kiedy zaczęła się pierwsza lekcja - była to historia - Grubego Maćka nie było w klasie. - Może umarł - rzekła mściwie dziewczynka, która zawsze odzywała się jako pierwsza, a która chłopców nie lubiła. Ale jakby w...  

    3.03 22:4320 Komentuj
  • "Michaś" dostał Oskara!

    - Jakie to piękne! - wzruszona mam ocierała łzę. Wszystko wokół było piękne, może za wyjątkiem uporczywego siorbania soku z kartonika przez Łukaszka. - Profanacja!! - fuknęła mama. - Jak ty możesz psuć taką atmosferę w takiej chwili! - Niech psuje - dziadek Łukaszka...  

    23.02 21:5112 Komentuj

O mnie

Nie biorę żadnej odpowiedzialności za to co robi Łukaszek, a tym bardziej za to, co mówi Gruby Maciek.
A tak poza tym, to fikcja, czysta fikcja.

UWAGA! Podczas czytania nie należy jeść i pić! Nie zaleca się czytania pokątnie w obecności szefa! Opluty monitor czyścimy specjalną chusteczką, a klawiaturę szczoteczką do zębów (by Redpill)

BLOG W WYDANIU KSIĄŻKOWYM :) - TOM 2!
image

O książce:

ŚpiEwka
Koteusz
Teresa Bochwic
Rzeczpospolita
Opcja na prawo
"Rz" - prof. Rybiński
"Dziennik Polski"

Z podziękowaniami:
Goscinnemu i Sempe za Mikołajka
Christophowi Heinowi za Jakuba Borga
Januszowi Chriście za Kajka i Kokosza
Strugackim za Aleksandra Iwanowicza Priwałowa
de Amicisowi za Henryka
Rayowi Bradbury'emu za Guya Montaga
Conan-Doyle'owi za Holmesa i Watsona

Ojczyzna
Lekcja historii
Lestat - Dziewczynka z tutką i anioły nie licząc misia

image

Dzięki Waszym głosom mój blog w edycji 2008:
w II etapie zajął ósme miejsce w kategorii "absurdalne i offowe" (na 263 zgłoszone)
w III etapie zajął czternaste miejsce w kategorii "bloger roku" (na 4206 zgłoszonych).
Bardzo dziękuję za każdy głos.

website stats

Locations of visitors to this page

statystyka statystyki
Mój e-mail:
brixen@o2.pl

Życie przebija fikcję:

Notka nr 6
Renata Rudecka-Kalinowska: "Prokuratura Okręgowa w Warszawie (...) Zawiadomienie o zamiarze popełnienia przestępstwa. (...) Na blogu autorki używającej nicka Ufka ukazał się komentarz, z którego jednoznacznie wynika , że jego autor „zapisał się” do komisji wyborczej w celu podjęcia działań przeciwko kandydatowi na urząd Prezydenta RP Bronisławowi Komorowskiemu, co wyraża zarówno poprzez nadzieję, że jest wstanie przyczynić się do wygranej Jarosława Kaczyńskiego poprzez zapewnienie autorki bloga ”Damy radę, Ufko! Działamy, zapisalem się do komisji na niedzielę – jednak zdążyłem” - jak i poprzez użycie jako motta tegoż kometarza słów jednoznacznie wskazujących na brak obiektywizmu i żywiołową nienawiść do Bronisława Komorowskiego zawartą w słowach: „na pohybel Bronkowi!”"

Notka nr 5
slaughterhouse5: "Mój sposób na PiS jest więc bardzo prosty - jest to racjonalna i świadoma ignorancja."

Notka nr 4
slaughterhouse5: "I nie ma w tym absolutnie nic dziwnego - do polityki i tak nie wszyscy się nadają, nie wszyscy muszą politykę rozumieć. Uważam, że wystarczy jak w dyskursie politycznym uczestniczy np. 30% świadomego społeczeństwa - reszta może być całkowicie apolityczna (!). Tyle, że ta "apolityczna reszta" powinna np. zajmować się pracą, szkołą, rodziną, dobrobytem, czy też innymi sprawami - jeżeli więc apolityczny "obywatel" wolną od polityki energię przeznaczą na te sfery, to można powiedzieć, że jest w tym wiele zalet."

Notka nr 3
Miki: O katastrofie w Smoleńsku 10.04.2010 "Gdyby nie dekomunizacja, rozumiana jako wywalanie z pracy każdego, kto choć otarł się o poprzedni ustrój, prezydencka Tutka albo by wylądowała cało w Smoleńsku, albo by poleciała na inne lotnisko. Dekomunizacyjny szał, w jaki wpadli nowi władcy Polski, spowodował, że z wojska odeszli oficerowie, wyszkoleni w czasach Układu Warszawskiego, potrafiący korzystać z jego aparatury i procedur. Dlatego 10 kwietnia samolotem dowodził nieopierzony nowicjusz, braki umiejętności nadganiający brawurą."

Notka nr 2
mr off: "Premier Donald Tusk jest dzis nie tylko szefem rzadu oraz Platrormy Obywatelskiej, ale takze nieformalnym przywodca calego obozu Europejczykow znad Wisly (stanowiacych 90-80% populacji Polakow). Jego polityczni oponenci - bracia Kaczynscy i skupiony wokol nich polityczny oboz antyeuropejskich (Neo)Wandejczykow – otwarcie odrzucaja lub skrycie sabotuja scisla integracje Polski z panstwami i narodami Unii Europejskiej na fundamencie wartosci cywilizacji chrzescijanskiej, ktorych esencje zawiera Karta Praw Podstawowych. Po wejsciu w zycie Traktatu Lizbonskiego partia Kaczynskich i ich akolici przestali juz byc normalna opozycja polityczna w panstwie demokratycznym: stali sie polityczna przeszkoda w realizacji strategii polskiej racji stanu o ksztalcie ktorej zdecydowal Narod (ratyfikacja Traktatu Lizbonskiego wiekszoscia 2/3 glosow Sejmu i Senatu RP)."

Notka nr 1<

Ostatnie notki

Moje ostatnie komentarze

  • @Autor

    Nie jestem prezydentem jednej partii Jaki on tam prezydent. Jak się nazywa taki, co...

    15.04 23:14126 Komentuj
  • @Autor

    No skąd ta kasa ????? Reymont by napisał: "Od Żyda".

    13.04 22:2789 Komentuj
  • @LESNODORSKI

    Będzie Sanepid i Inspekcja Pracy :)

    13.04 21:3317 Komentuj
  • @EKWIDYSTANTA

    Cieszę się, że po tylu latach nadal potrafię zaskoczyć Panią Inżynier Honoris Causa....

    13.04 21:3217 Komentuj
  • @WŁÓCZĘGA

    Powinna go zastrzec w odpowiednim urzędzie. Bez przesady, siostra to nie Owsiak. Jak...

    13.04 21:3017 Komentuj

Aktywne dyskusje

Piszę w lubczasopismach

Archiwum postów

PnWtŚrCzPtSoNd
  12345
6789101112
13141516171819
20212223242526
27282930   

Moje tagi