Świat za pięć lat

Marcin B. Brixen

12116126
Inż. Poznaniak. brixen@o2.pl
  • Dwudziestopierwszowieczne dzienniczki

    Pan dyrektor zebrał całe grono pedagogiczne i oświadczył: - Rząd znowu o nas pomyślał! - Hurra - ucieszyli się nauczyciele, ale tak nie do końca, półgębkiem i nieszczerze nawet. - Otóż... - pan dyrektor z wysiłkiem założył ręce za plecy. - Otóż do tej...  

    24.03 21:20Komentuj
  • Hibernatus po polsku

    Po osiedlu, na którym mieszkali Hiobowscy, rozeszła się straszna wieść. - Czas umierać - oświadczył ponuro pan Sitko. Był tak wstrząśnięty, że nie mógł trafić butelką piwa do ust. - Świat się kończy. - Jest to koniec pewnej epoki - zgodził się dziadek...  

    18.03 20:1627 Komentuj
  • Być za życiem

    Klasa trzecia a miała lekcje pod nazwą Przygotowanie Do Życia W Grupie Jednostek. Lekcje te nie odbywały się tylko w klasie, trzecia a często udawała się w różne miejsca aby zobaczyć jak to życie wygląda. Tego dnia udali się do szpitala. - No bo czy jest lepsze miejsce? -...  

    13.03 18:46Komentuj
  • Dlaczego pani wicedyrektor nie będzie dyrektorem

    Do gabinetu dyrektora szkoły zajrzała pani wicedyrektor. - Czy można...? Bo ja mam nowy plan... - Proszę, niech pani wejdzie. Co to za plan? Pani wicedyrektor weszła od środka i położyła plik kartek na biurko pana dyrektora. - Ostateczny plan pognębienia uczniów oraz...  

    12.03 19:4513 Komentuj
  • Śmierć i podatki

    Właściwie to tata Łukaszka nie widział jak się to stało. Kiedy dojeżdżał do osiedla widział już, że stało się coś poważnego. Na jednej z ulic błyskały się niebieskie światła, stała straż pożarna, policja, karetka. I oczywiście gapie. Zaparkował auto na parkingu i...  

    11.03 20:0116 Komentuj
  • Busy, ulice i parytety

    Sytuacji, w których grozi mrożące krew w żyłach niebezpieczeństwo jest wiele. Jedną z nich, o najwyższym stopniu ryzyka, jest wyjście z dorosłymi po zakupy. Wydawać by się mogło, że to niby nic, banalne dźwiganie siatek z zakupami przez kilka godzina i bezpieczny...  

    10.03 22:51Komentuj
  • Nieuzbrojeni i bezpieczni

    Zaczęło się od tego, że Hiobowscy wracali sobie całą rodziną przez osiedle z zakupów. Dziadek narzekał, że mogliby jechać samochodem. - Za blisko - odparł tata Łukaszka. - Benzyna kosztuje... - ...mniej! - wpadła mu radośnie z słowo mama Łukaszka. Tata Łukaszka...  

    9.03 23:0413 Komentuj
  • Sztuka telefonowania

    - No dobrze, przecież wiem - oświadczyła trzeciej a pani pedagog. - Wiem, ze wszyscy macie komórki i przynosicie je do szkoły. Pomimo zakazu. Ale czy wy w ogóle wiecie jak nich korzystać? Trzeciej a na moment mowę odebrało a potem wszyscy uczniowie zaczęli gwałtownie...  

    8.03 23:4512 Komentuj
  • Twittografia

    Doświadczeni nauczyciele wiedzą, że w szkole niebezpieczeństwo czyha cały czas. Mniej doświadczeni oddychają z ulgą wraz z dźwiękiem dzwonka i wychodzą na korytarz złudnie przekonani o swym bezpieczeństwie. I wtedy, podczas momentu rozluźnienia i dekoncentracji wróg potrafi...  

    7.03 19:3627 Komentuj
  • Gość u Grubego Maćka, część 2, ostatnia

    Kiedy draka już się uspokoiła pani pedagog powiedziała Grubemu Maćkowi, żeby kontynuował. - Ale co tu więcej mówić? - Gruby Maciek wzruszył ramionami. - Poszłem do domu, włączyłem kompa, się zalogowałem i zacząłem hejtować. I wtedy zapukali. - Kto? - zapytał pan od...  

    5.03 21:3919 Komentuj
  • Gość u Grubego Maćka, część 1

    Trzecia a była bardzo zdumiona tego ranka, bo kiedy zaczęła się pierwsza lekcja - była to historia - Grubego Maćka nie było w klasie. - Może umarł - rzekła mściwie dziewczynka, która zawsze odzywała się jako pierwsza, a która chłopców nie lubiła. Ale jakby w...  

    3.03 22:4320 Komentuj
  • "Michaś" dostał Oskara!

    - Jakie to piękne! - wzruszona mam ocierała łzę. Wszystko wokół było piękne, może za wyjątkiem uporczywego siorbania soku z kartonika przez Łukaszka. - Profanacja!! - fuknęła mama. - Jak ty możesz psuć taką atmosferę w takiej chwili! - Niech psuje - dziadek Łukaszka...  

    23.02 21:5112 Komentuj
  • Ostrożnie z marzeniami

    Dziadek Łukaszka siedział przy kuchennym stole i obracał w palcach grubą, wypchaną kopertę. - No otwórz wreszcie - powiedziała gderliwie babcia Łukaszka patrząc w okno, że niby ona taka niezainteresowana. Dziadek chwycił za brzeg koperty a reszta rodziny wstrzymała oddech....  

    22.02 22:5812 Komentuj
  • Cuius regio eius dura lex

    Było piękne lutowe popołudnie. Tata Łukaszka stał i patrzył jak chłodny wiatr delikatnie kołysze gałęziami drzew. Obok stał jego kolega z pracy, Kubiak, który kłócił się z policjantem drogówki. - ...to jest szczyt chamstwa, polowanie na ludzi, wyrok,...  

    16.02 21:5129 Komentuj
  • Polskie sukcesy w Jałcie

    - Źle piszą w tych gazetach, bardzo źle - irytował się dziadek Łukaszka. - Zobaczcie ile wiadomości jest podanych po fakcie! - Trudno pisać o czymś, jeśli się jeszcze nie zdarzyło - zauważyło z przekąsem babcia Łukaszka. - Jasnowidza by trzeba... - Mówię o czymś, co...  

    14.02 23:02Komentuj
  • Afrykańskie kapitalistyczne kubańskie więzienie

    Tym razem padło na panią od geografii. Miała mieć lekcję z trzecią a gimnazjum. - Współczujemy - rzekli z fałszywym uśmiechem inni nauczyciele i rozeszli się do swoich klas. Pani od geografii westchnęło ciężko, wzięła dziennik i powtarzając sobie "jesteś...  

    9.02 23:5720 Komentuj
  • Konwencja antykradzieżowa

    Trzecia a miała zajęcia z matematyki kiedy do klasy wtargnęła pani pedagog prowadząc za sobą dwóch panów. - Lekcję prowadzę - rzekł z pretensją pan od matematyki. - Ułamki mogą zaczekać - rzuciła pani pedagog i oblizała gorączkowo usta. - Dzieci... Drogie...  

    6.02 17:24Komentuj
  • Oschvencim

    Trzecia a dowiedziała się na korytarzu od pani pedagog, że tego dnia będzie mieć specjalną lekcję. O obozach. - Do wakacji daleko jeszcze - zauważył ktoś. Pani pedagog złapała się za bujną pierś i zawyła ze zgrozy: - To będzie o obozach, ale koncentracyjnych! - To niech...  

    4.02 22:4946 Komentuj
  • Protesty społeczne, czyli o sadzących seler bajka

    Osiedle, na którym mieszkali Hiobowscy obiegła pewnego razu wieść. Otóż jakiś człowiek zaanektował kawałek trawnika koło apteki i zaczął coś tam na nim kopać. - Seler tam sadzi - to babcia Łukaszka pierwsza się dowiedziała. Hiobowscy oniemieli. - Przecież seler...  

    25.01 22:56Komentuj
  • Być jak Charlie Hebdo (chociaż częściowo)

    Tego dnia pani pedagog zaprowadziła klasę trzecią a na spotkanie do pewnego klubu prasowego. Klub prasowy to było takie miejsce, gdzie pewni dziennikarze pisali gazetę, której nikt nie kupował, więc wszystkie egzemplarze kupowało państwo. Spotkanie zaczęło się niefortunnie....  

    22.01 21:51Komentuj

O mnie

Nie biorę żadnej odpowiedzialności za to co robi Łukaszek, a tym bardziej za to, co mówi Gruby Maciek.
A tak poza tym, to fikcja, czysta fikcja.

UWAGA! Podczas czytania nie należy jeść i pić! Nie zaleca się czytania pokątnie w obecności szefa! Opluty monitor czyścimy specjalną chusteczką, a klawiaturę szczoteczką do zębów (by Redpill)

BLOG W WYDANIU KSIĄŻKOWYM :) - TOM 2!
image

O książce:

ŚpiEwka
Koteusz
Teresa Bochwic
Rzeczpospolita
Opcja na prawo
"Rz" - prof. Rybiński
"Dziennik Polski"

Z podziękowaniami:
Goscinnemu i Sempe za Mikołajka
Christophowi Heinowi za Jakuba Borga
Januszowi Chriście za Kajka i Kokosza
Strugackim za Aleksandra Iwanowicza Priwałowa
de Amicisowi za Henryka
Rayowi Bradbury'emu za Guya Montaga
Conan-Doyle'owi za Holmesa i Watsona

Ojczyzna
Lekcja historii
Lestat - Dziewczynka z tutką i anioły nie licząc misia

image

Dzięki Waszym głosom mój blog w edycji 2008:
w II etapie zajął ósme miejsce w kategorii "absurdalne i offowe" (na 263 zgłoszone)
w III etapie zajął czternaste miejsce w kategorii "bloger roku" (na 4206 zgłoszonych).
Bardzo dziękuję za każdy głos.

website stats

Locations of visitors to this page

statystyka statystyki
Mój e-mail:
brixen@o2.pl

Życie przebija fikcję:

Notka nr 6
Renata Rudecka-Kalinowska: "Prokuratura Okręgowa w Warszawie (...) Zawiadomienie o zamiarze popełnienia przestępstwa. (...) Na blogu autorki używającej nicka Ufka ukazał się komentarz, z którego jednoznacznie wynika , że jego autor „zapisał się” do komisji wyborczej w celu podjęcia działań przeciwko kandydatowi na urząd Prezydenta RP Bronisławowi Komorowskiemu, co wyraża zarówno poprzez nadzieję, że jest wstanie przyczynić się do wygranej Jarosława Kaczyńskiego poprzez zapewnienie autorki bloga ”Damy radę, Ufko! Działamy, zapisalem się do komisji na niedzielę – jednak zdążyłem” - jak i poprzez użycie jako motta tegoż kometarza słów jednoznacznie wskazujących na brak obiektywizmu i żywiołową nienawiść do Bronisława Komorowskiego zawartą w słowach: „na pohybel Bronkowi!”"

Notka nr 5
slaughterhouse5: "Mój sposób na PiS jest więc bardzo prosty - jest to racjonalna i świadoma ignorancja."

Notka nr 4
slaughterhouse5: "I nie ma w tym absolutnie nic dziwnego - do polityki i tak nie wszyscy się nadają, nie wszyscy muszą politykę rozumieć. Uważam, że wystarczy jak w dyskursie politycznym uczestniczy np. 30% świadomego społeczeństwa - reszta może być całkowicie apolityczna (!). Tyle, że ta "apolityczna reszta" powinna np. zajmować się pracą, szkołą, rodziną, dobrobytem, czy też innymi sprawami - jeżeli więc apolityczny "obywatel" wolną od polityki energię przeznaczą na te sfery, to można powiedzieć, że jest w tym wiele zalet."

Notka nr 3
Miki: O katastrofie w Smoleńsku 10.04.2010 "Gdyby nie dekomunizacja, rozumiana jako wywalanie z pracy każdego, kto choć otarł się o poprzedni ustrój, prezydencka Tutka albo by wylądowała cało w Smoleńsku, albo by poleciała na inne lotnisko. Dekomunizacyjny szał, w jaki wpadli nowi władcy Polski, spowodował, że z wojska odeszli oficerowie, wyszkoleni w czasach Układu Warszawskiego, potrafiący korzystać z jego aparatury i procedur. Dlatego 10 kwietnia samolotem dowodził nieopierzony nowicjusz, braki umiejętności nadganiający brawurą."

Notka nr 2
mr off: "Premier Donald Tusk jest dzis nie tylko szefem rzadu oraz Platrormy Obywatelskiej, ale takze nieformalnym przywodca calego obozu Europejczykow znad Wisly (stanowiacych 90-80% populacji Polakow). Jego polityczni oponenci - bracia Kaczynscy i skupiony wokol nich polityczny oboz antyeuropejskich (Neo)Wandejczykow – otwarcie odrzucaja lub skrycie sabotuja scisla integracje Polski z panstwami i narodami Unii Europejskiej na fundamencie wartosci cywilizacji chrzescijanskiej, ktorych esencje zawiera Karta Praw Podstawowych. Po wejsciu w zycie Traktatu Lizbonskiego partia Kaczynskich i ich akolici przestali juz byc normalna opozycja polityczna w panstwie demokratycznym: stali sie polityczna przeszkoda w realizacji strategii polskiej racji stanu o ksztalcie ktorej zdecydowal Narod (ratyfikacja Traktatu Lizbonskiego wiekszoscia 2/3 glosow Sejmu i Senatu RP)."

Notka nr 1<

Ostatnie notki

Moje ostatnie komentarze

Aktywne dyskusje

Piszę w lubczasopismach

Archiwum postów

PnWtŚrCzPtSoNd
      1
2345678
9101112131415
16171819202122
23242526272829
3031     

Moje tagi